Biura rachunkowe
Program poleceń dla biur rachunkowych
Widzisz w księgach, komu pieniądze utknęły w niezapłaconych fakturach. Poleć tego klienta nam — my znajdziemy mu finansowanie, Ty dostaniesz wynagrodzenie.
Porozmawiajmy o współpracyBiuro rachunkowe widzi płynność klienta wcześniej niż on sam. Rosnące saldo należności, faktury z terminem 60 i 90 dni, zapłata za materiał przed zapłatą od odbiorcy — to wszystko widać w księgach na długo przed tym, zanim klient zadzwoni i powie, że nie ma z czego zapłacić ZUS-u.
W takiej rozmowie księgowa zwykle nie ma czego zaproponować. Kredyt obrotowy to temat na kilka tygodni i zdolność kredytową, której klient często nie ma. Faktoring działa inaczej: instytucja finansująca patrzy przede wszystkim na to, KTO ma zapłacić fakturę. Firma ze słabym bilansem, ale z porządnym odbiorcą, dostaje pieniądze — a to zupełnie inna rozmowa niż „proszę poczekać do przelewu”.
Nie chcemy, żebyś sprzedawał faktoring. Chcesz pomóc klientowi i nie chcesz ryzykować swojej relacji — więc wystarczy, że przekażesz nam kontakt. Rozmawiamy, liczymy, dobieramy instytucję i prowadzimy wniosek. Ty masz zadowolonego klienta i wynagrodzenie wtedy, gdy klient faktycznie skorzysta z finansowania.
Po czym poznasz klienta dla nas
- Należności rosną szybciej niż sprzedaż, a na koncie robi się ciasno
- Klient prosi o przesunięcie terminu zapłaty ZUS lub podatku, choć firma ma zamówienia
- Odbiorcy płacą po 60–90 dni, a dostawcy chcą pieniędzy od razu
- Klient dostał odmowę kredytu obrotowego albo boi się w ogóle pytać
- Firma rośnie, bierze większe zlecenia i nagle brakuje jej kapitału obrotowego
- W firmie jest jeden duży, porządnie płacący odbiorca — to najlepszy materiał na faktoring
Dlaczego faktoring, a nie kredyt
Bank ocenia firmę: wynik, historia, zabezpieczenia, brak zaległości. Faktor ocenia przede wszystkim odbiorcę, bo to on ma zapłacić fakturę. Dlatego finansowanie dostają firmy młode, po słabym roku, w trakcie restrukturyzacji albo z zajęciem, które w banku skończyłoby rozmowę na pierwszym pytaniu.
To nie jest obietnica, że każdy dostanie limit — część spraw odpada i mówimy o tym wprost. Ale odmowa w banku nie oznacza, że nie ma finansowania, i właśnie ta różnica jest w tym programie najważniejsza.
Co zostaje po Twojej stronie
Przekazanie kontaktu i tyle. Nie zbierasz dokumentów, nie tłumaczysz różnicy między faktoringiem pełnym a niepełnym, nie negocjujesz stawek. Jeśli klient zapyta Cię o szczegóły, możesz po prostu przekierować pytanie do nas.
Jeśli wolisz zrobić więcej — na przykład przygotować zestawienie należności albo być na rozmowie z klientem — powiedz o tym przy ustalaniu warunków. To wpływa na wynagrodzenie, bo skraca nam drogę do decyzji.
Jak wygląda współpraca
Zaczynamy od rozmowy i umowy o współpracy — podpisujemy ją przed pierwszym poleceniem, żeby zasady i wynagrodzenie były ustalone na papierze, a nie „jakoś się dogadamy”. Warunki ustalamy indywidualnie z każdym biurem.
Potem przesyłasz kontakt do klienta w sposób, który Ci pasuje: mailem, telefonicznie albo przez ten formularz. Informujemy Cię, co się z tą sprawą dzieje i czym się skończyła. W kolejnym kroku planujemy panel dla partnerów, w którym te same informacje będą dostępne bez dzwonienia do nas.
Rozmowa
Poznajemy się i ustalamy zasady.
Umowa
Warunki na papierze przed pierwszym poleceniem.
Polecenie
Przekazujesz kontakt, my prowadzimy sprawę.
Zgłoszenie
Zostaw kontakt — odezwiemy się
FAQ
Najczęstsze pytania
Program poleceń